Te pączki robią chaos w sklepach! Biedronka kusi nowościami
Biedronka startuje z limitowaną ofertą, która może wywołać większy ruch niż w Tłusty Czwartek. Od 2 do 7 lutego w sklepach pojawiły się zupełnie nowe warianty pączków w cenach od 3,59 zł za sztukę. Sieć stawia na kremowe nadzienia i smaki, które wyróżniają się na tle klasycznych marmoladowych wypieków. To jedna z tych ofert, które zwykle znikają z półek przed weekendem.
W tym roku oferta jest bardziej zróżnicowana niż dotychczasowe akcje tematyczne. W sprzedaży znajdziemy pięć wariantów, każdy w supercenie:
3,59 zł/szt.
- Pączek z nadzieniem z ciasteczek korzennych (90 g)
3,99 zł/szt.
- Pączek mleczno-orzechowy z kruszonką (100 g)
- Pączek z nadzieniem truskawkowym i mascarpone (100 g)
- Pączek ciasteczkowy (90 g)
- Pączek o smaku czekoladowo-orzechowym (90 g).
Różnice cenowe są niewielkie, dlatego klienci najczęściej biorą po kilka sztuk różnych smaków.
Największym zainteresowaniem cieszą się smaki inspirowane trendami z cukierni rzemieślniczych. Wśród nich:
- pączek ciasteczkowy,
- truskawka z mascarpone,
- mleczno-orzechowy.
To warianty, które już pierwszego dnia potrafiły znikać z ekspozycji szybciej niż klasyczne pączki.
W segmencie wypieków w cenie do 4 zł za sztukę są to propozycje zdecydowanie warte uwagi. Pączki są większe niż wersje z wielu sieciówek, mają wyraźną porcję nadzienia i bardziej kremową konsystencję. Nie są to pączki premium z lokalnych cukierni, ale w kategorii budżetowej wypadają bardzo dobrze. Jedyny minus, który można odczuć, to wyższa słodycz masy niż w pączkach rzemieślniczych, jednak przy tej cenie trudno mówić o realnej konkurencji.
Oferta obowiązuje jedynie przez pięć dni, dlatego wiele osób kupuje pączki wcześniej lub na zapas. Wypieki można bez problemu przechować jedną dobę, a nawet zamrozić, jeśli chcemy zachować je na później. To dobry sposób na wcześniejsze przetestowanie nowych smaków przed zakupami w Tłusty Czwartek.
Sieć konsekwentnie buduje ofertę sezonową wyprzedzając największe święta zakupowe. Polacy chętnie kupują pączki już na początku lutego, a limitowane warianty naturalnie napędzają zainteresowanie. Dodanie nowych, bardziej nowoczesnych smaków pokazuje, że Biedronka chce przejąć część ruchu klientów, którzy na co dzień wybierają cukiernie.
Zobacz też:
Lidl szykuje hit. Kolekcja, która zniknie w jeden dzień
Biedronka ostrzega. Te smaki pączków znikną już jutro
Kobiety oszalały na punkcie tej kolekcji! Gatta Boutique 50% taniej w Lidlu