Empik zaskoczył nową marką. Tak przytulnego wnętrza jeszcze nie miałam!
Czasem wystarczy kilka drobiazgów, żeby dom zaczął pachnieć spokojem, wyglądał jak z katalogu i stał się miejscem, do którego naprawdę chce się wracać. Gdy usłyszałam o nowej marce Empik Home, byłam ciekawa, czy to coś więcej niż tylko kolejna kolekcja dodatków. Sprawdziłam. I dziś mogę śmiało powiedzieć - te produkty mają w sobie coś wyjątkowego!
Czy da się połączyć minimalizm, ciepło i wyjątkowy klimat? Okazuje się, że tak - i to w bardzo przystępnej formie. Empik wszedł na zupełnie nowy poziom, prezentując swoją autorską markę Empik Home. To propozycja dla tych, którzy cenią nie tylko estetykę, ale i funkcjonalność.
Czy rzeczywiście warto? Sprawdziłam i mogę śmiało powiedzieć - ta kolekcja naprawdę robi różnicę.
Nowa marka Empiku nie jest jedynie sezonowym trendem. To przemyślana kolekcja stworzona z troską o każdy detal - od estetyki, przez jakość, aż po komfort użytkowania.
Dzięki swojej uniwersalności produkty Empik Home odnajdą się w niemal każdym wnętrzu - czy to minimalistycznym, boho, skandynawskim czy klasycznym. I co ważne - nie trzeba mieć dużego budżetu, by stworzyć dom z klimatem.
Produkty Empik Home dostępne są w wybranych salonach Empik oraz online. Warto też zwrócić uwagę na promocję: z aplikacją Empik, drugi (tańszy) produkt dostajesz z 50% zniżką.
To świetna okazja, żeby przetestować kilka rzeczy naraz.
Empik Home to przede wszystkim miękkość i komfort. Wśród rzeczy, które szczególnie zwróciły moją uwagę, są tekstylia - proste, ale niesamowicie dopracowane.
Na przykład pościel muślinowa - dwuwarstwowa, z lekko marszczoną fakturą, nie wymaga prasowania (co jest ogromnym plusem!) i wykonana w 100% z bawełny. Wygląda pięknie na łóżku, a do tego świetnie się sprawdza pod względem wygody i przewiewności.
Drugim odkryciem jest pleciony koc - gruby, miękki i bardzo dekoracyjny. Jego splot w stylu handmade sprawia, że wygląda świetnie rzucony na kanapę, a wieczorami idealnie ogrzewa i otula. To jeden z tych dodatków, które automatycznie podnoszą poziom przytulności w domu.
Wśród dodatków, które szczególnie przykuły uwagę, jest świeca sojowa z kolekcji minimalist - My Hero. Od pierwszego użycia zaskakuje złożonym aromatem, który stopniowo wypełnia przestrzeń subtelnym, ale wyrazistym zapachem.
Zapach świecy składa się z trzech warstw:
- nuty głowy: cytryna, jabłko, bergamotka, pieprz - świeże i lekko pikantne otwarcie,
- nuty serca: geranium, jagoda jałowca, kardamon, rozmaryn - ziołowo-kwiatowe przełamanie,
- nuty bazy: bursztyn, cedr, labdanum, wetiweria - ciepło, głębia i kojące wyciszenie.
To zapach, który tworzy atmosferę relaksu i nowoczesnej elegancji. A że to świeca sojowa, pali się dłużej i czyściej - co dodatkowo podnosi jej wartość użytkową.
Z tej samej linii Minimalist - My Hero pochodzi również dyfuzor zapachowy, który świetnie uzupełnia działanie świecy. Dyskretny, ale wyczuwalny zapach towarzyszy przez cały dzień, nie przytłacza, a przy tym naprawdę wpływa na nastrój.
Zastosowane nuty są identyczne jak w świecy, co sprawia, że przestrzeń pachnie spójnie - harmonijnie i elegancko. Dyfuzor sprawdzi się idealnie w salonie, sypialni, a nawet domowym biurze.
Po kilku dniach z produktami Empik Home mogę powiedzieć jedno - to marka, której warto zaufać. Wszystko, co miałam okazję wypróbować, spełniło moje oczekiwania. A nawet je przebiło.
Jeśli chcesz wprowadzić do swojego domu odrobinę więcej harmonii, zapachu i ciepła - Empik Home zdecydowanie to umożliwia. Na start polecam sięgnąć po linię Minimalist - My Hero. Sama z niej korzystam i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć: to jest jakość, której się chce więcej.
Zobacz też:
Fani Stranger Things oszaleją! Biedronka rusza z limitowaną kolekcją Netflixa
Świąteczna kampania Lay’s rozgrzewa Polskę! Limitowane smaki już w sklepach