Kilka tygodni temu szukałam kosiarki do swojego ogrodu i przeglądałam ofertę Jula. Wtedy moją uwagę przyciągnęły głównie klasyczne modele elektryczne, akumulatorowe i spalinowe. Ostatnio odwiedziłam jednak Castoramę i zauważyłam, że coraz więcej miejsca zajmuje zupełnie inny sprzęt. Chodzi o roboty koszące, które mają przejąć obowiązek regularnego koszenia trawnika. Jeszcze niedawno takie urządzenia wydawały mi się rozwiązaniem dla nielicznych, ale dziś coraz częściej trafiają do zwykłych przydomowych ogrodów.
Co dokładnie trafiło do sprzedaży?
W ofercie Castoramy pojawiły się trzy roboty koszące Sunseeker przeznaczone do ogrodów o różnej wielkości. Najtańszy model Vision V1 kosztuje 1798 zł i został zaprojektowany z myślą o trawnikach do 300 m². Wyposażono go w technologię Vision AI, czujnik deszczu oraz garaż ochronny znajdujący się w zestawie.

Osoby posiadające większy ogród mogą zwrócić uwagę na model Sunseeker V3 za 3498 zł. Ten robot obsługuje powierzchnie do 600 m², wykorzystuje dwa systemy kamer Vision AI, a dodatkowo został wyposażony w czujnik podnoszenia i możliwość pracy na nachyleniach sięgających 42 proc.
Najbardziej zaawansowany jest Sunseeker S4 za 4198 zł. To urządzenie przeznaczone do trawników o powierzchni nawet 1000 m². Oprócz technologii Vision AI wykorzystuje również system LiDAR, który pomaga w precyzyjnej nawigacji i koszeniu liniowym. To właśnie ten model najbardziej pokazuje, jak bardzo zmieniły się roboty koszące w ostatnich latach.
Który robot koszący wybrać? Oto ich ceny i możliwości

W praktyce wybór sprowadza się głównie do wielkości trawnika i oczekiwań wobec urządzenia. Dla wielu właścicieli niewielkich ogrodów podstawowy model będzie w zupełności wystarczający, natomiast bardziej zaawansowane wersje mogą zainteresować osoby, które chcą ograniczyć swoją pracę do minimum. Warto też zwrócić uwagę na technologię Vision AI, która pomaga robotowi rozpoznawać przeszkody i samodzielnie poruszać się po ogrodzie bez ciągłej ingerencji użytkownika.
Nie każdy potrzebuje robota. Są też tańsze alternatywy
Roboty koszące to najciekawsza nowość w ofercie, ale Castorama przygotowała także sprzęt dla osób, które wolą tradycyjne koszenie. Najtańszą propozycją jest podkaszarka EasyGrassCut za 168 zł. W sprzedaży znalazły się również dwie kosiarki elektryczne: EasyRotak 32 za 398 zł oraz mocniejsza UniversalRotak 37 za 698 zł. To rozwiązania dla osób, które wolą samodzielnie zadbać o trawnik i nie chcą wydawać kilku tysięcy złotych na robota koszącego.
Czy AI w kosiarkach to nowy trend?
Moim zdaniem tak. Jeszcze kilka lat temu robot koszący był drogim gadżetem, a dziś coraz częściej trafia do zwykłych sklepów budowlanych i ogrodniczych. Technologie takie jak Vision AI czy LiDAR pokazują, że producenci stawiają już nie tylko na moc urządzeń, ale również na ich samodzielność. I mam wrażenie, że to dopiero początek zmian, które w najbliższych latach zobaczymy w przydomowych ogrodach.
Źródło: gazetka sklepu Castorama obowiązująca 24.06.-7.07.


