Rossmann x NYX The Simpsons - hit czy przesada cenowa?
Nowa kolekcja NYX x The Simpsons to limitowana linia kosmetyków inspirowana kultowym serialem, w której największy nacisk położono na design i nawiązania do bohaterów. Wśród produktów pojawiły się m.in. paleta cieni, rozświetlacz w formie "donuta", balsamy do ust czy akcesoria do makijażu - wszystko utrzymane w kolorowej, charakterystycznej estetyce, która od razu przyciąga uwagę. I właśnie dlatego naturalnym krokiem było dla mnie sprawdzenie ich na żywo - zobaczyć kolory, jakość i to, jak faktycznie wyglądają poza zdjęciami.
Tego nie kupisz w sklepie stacjonarnym
Na miejscu szybko okazało się, że kolekcji… po prostu nie ma na półkach. Produkty są dostępne wyłącznie online w Rossmannie, więc jeśli ktoś liczył na szybkie "obejrzenie na żywo", może się zdziwić tak jak ja. I to trochę zmienia odbiór. Bo przy takich cenach wiele osób chce najpierw zobaczyć produkt, sprawdzić kolory czy jakość. A tutaj trzeba kupować trochę "w ciemno".
Wygląda świetnie, ale ceny budzą wątpliwości
Najciekawsze w tej kolekcji jest to, jak bardzo dzieli ludzi - ale jednocześnie w bardzo przewidywalny sposób. W komentarzach widać wyraźny podział: z jednej strony pojawia się sporo głosów, że ceny są przesadzone i że NYX kiedyś był dużo bardziej przystępny. Wiele osób ma też poczucie, że w tym przypadku płaci się głównie za opakowanie.
Konkretnie wygląda to tak:
- Paleta cieni - 129,99 zł
- Rozświetlacz (Donut Mind If I Do) - 79,99 zł
- Żel do brwi - 49,99 zł
- Gąbka do makijażu - 49,99 zł
- Balsam do ust - 49,99 zł
- Róż w płynie - 51,99 zł
Tu trudno się dziwić reakcjom. Szczególnie paleta za prawie 130 zł czy rozświetlacz za 80 zł to poziom, przy którym wiele osób zaczyna się zastanawiać, czy to jeszcze "fajny dodatek", czy już kolekcjonerski gadżet. Z drugiej strony trudno nie zauważyć, że ta kolekcja naprawdę przyciąga uwagę.
Design, który robi robotę od pierwszego spojrzenia
To jedna z tych linii, gdzie pierwsze wrażenie robi największą robotę. Już na zdjęciach widać, że wszystko jest dopracowane pod kątem formy i klimatu - kolorowe, dopracowane opakowania, wyraźne nawiązania do postaci z Simpsonów. I Ten lekko "kolekcjonerski" klimat sprawiają, że wiele osób patrzy na te produkty nie tylko jak na kosmetyki, ale coś, co po prostu chce się mieć. Nawet jeśli ktoś ma wątpliwości co do ceny, to wizualnie trudno ją pomylić z czymkolwiek innym.


Moja opinia po sprawdzeniu
Po tym wszystkim mam wrażenie, że to nie jest kolekcja "dla każdego". I chyba nawet nie miała taka być. Jeśli szukasz po prostu dobrego kosmetyku w rozsądnej cenie - raczej się nie przekonasz. Ale jeśli lubisz limitowane edycje, klimat popkultury i takie rzeczy, które wyróżniają się na półce - wtedy zaczyna to mieć sens. Ja sama najbardziej zwróciłam uwagę na balsamy i gąbkę - bardziej jako ciekawy dodatek niż must-have. Ale czy kupię paletę za 129,99 zł? Tu już miałabym większe wątpliwości.
Czy to się w ogóle opłaca?
Po tym wszystkim mam wrażenie, że to nie jest kolekcja, którą kupuje się "z potrzeby". To raczej zakup dla przyjemności - coś, co ma cieszyć oko i wyróżniać się na półce.
Czy warto? To zależy, czego szukasz. Jeśli zależy Ci głównie na jakości i cenie, to pewnie znajdziesz podobne produkty taniej. Ale jeśli jesteś fanem The Simpsons, lubisz takie limitowane kolekcje i rzeczy z charakterem, to wtedy zaczyna to mieć dużo więcej sensu. Dla mnie to raczej kategoria "fajny dodatek", a nie must-have. I właśnie z takim podejściem najłatwiej ocenić, czy ta cena jest do zaakceptowania.
Źródło: własne opracowanie, informacja prasowa Rossmann.


