Pepco powoli żegna lato. Ta kolekcja wygląda znacznie drożej
Jesienne kolekcje wcale nie muszą oznaczać pomarańczowych dyń, liści i dekoracji, które po kilku tygodniach trzeba schować do szafy. Pepco tym razem poszło w znacznie bardziej uniwersalnym kierunku.
W nowościach dominują naturalne materiały i kolory. Jest sporo drewna, ciepłych brązów, zieleni oraz bordo, a całość uzupełniają złote akcenty i delikatne motywy roślinne. To paleta, która rzeczywiście kojarzy się z nadchodzącą jesienią, ale jednocześnie nie jest przesadnie sezonowa.
I właśnie to podoba mi się w tej kolekcji najbardziej. Wiele z tych rzeczy można wykorzystać nie tylko we wrześniu czy październiku. Bez problemu zostawiłabym je we wnętrzu na cały rok.
Te stoliki kosztują po 75 zł. Tutaj zatrzymałam się na dłużej
Największym zaskoczeniem są dla mnie niewielkie meble. Za 75 zł można kupić szafkę nocną z szufladą, a dokładnie tyle samo kosztuje zestaw dwóch stolików pomocniczych. Jest również stolik kawowy o nieregularnym kształcie za 75 zł.
Ten ostatni szczególnie przyciąga uwagę. Zaokrąglony blat i ciemniejsze drewno dobrze wpisują się w trend organicznych form, które od kilku sezonów pojawiają się we wnętrzach. Taki mebel można zestawić zarówno z jasną sofą i naturalnymi tkaninami, jak i bardziej klasycznym wystrojem.
W podobnym stylu utrzymano małą szafkę dekoracyjną z trzema szufladami za 35 zł. Z kolei drewniany wieszak ścienny z półką kosztuje 20 zł. To już naprawdę niewiele, jeśli chcemy wprowadzić do mieszkania tylko jeden naturalny akcent.

Figi zamiast dyni? Ten motyw wyróżnia nową kolekcję
Gdybym miała wskazać jeden detal, po którym od razu rozpoznałabym tę kolekcję, byłyby to figi. Pepco wykorzystało je na kilku dodatkach i muszę przyznać, że to ciekawa odmiana od typowych jesiennych motywów.
Kamionkowy kubek z motywem fig kosztuje 15 zł, a dekoracyjna ramka z grafiką - 25 zł. W kolekcji pojawiają się również tekstylia z kwiatami i owocami. Poduszka dekoracyjna 45 × 45 cm kosztuje 30 zł, a obrus z botanicznym nadrukiem - 40 zł.
Połączenie fig, przygaszonego różu, zieleni i kremowego tła wygląda romantycznie, ale nie przesadnie słodko. Wystarczy jeden lub dwa takie dodatki, żeby salon nabrał bardziej jesiennego charakteru.

Łazienka jak z wnętrzarskiej inspiracji. Cały zestaw za 75 zł
Bardzo spójnie prezentuje się również seria łazienkowa. Tutaj Pepco postawiło przede wszystkim na drewno akacjowe i proste kształty.
Drewniana taca łazienkowa kosztuje 20 zł, kubek na szczoteczki również 20 zł, a dozownik do mydła 35 zł. Oznacza to, że komplet trzech pasujących do siebie dodatków kosztuje łącznie 75 zł.
To jeden z tych prostych sposobów na zmianę wyglądu łazienki bez remontu. Drewno szczególnie dobrze prezentuje się w otoczeniu bieli, beżu, kamienia oraz zielonych roślin i potrafi wizualnie ocieplić nawet bardzo prostą aranżację.

Nie trzeba wydawać setek. Najtańsze dodatki kosztują kilkanaście złotych
W nowej kolekcji jest też sporo drobiazgów dla osób, które nie planują większych zmian. Złota mata stołowa kosztuje 12 zł, a dekoracyjne złote owoce i świeca zapachowa po 20 zł. Dyfuzor zapachowy Dark Orchid & Patchouli kosztuje 25 zł.
Ciekawie wygląda też część kuchenna. Zestaw sztućców z drewnianymi rączkami dla czterech osób kosztuje 45 zł, drewniana patera 50 zł, a patera z kloszem również 50 zł. Szklany dzbanek z zaparzaczem o pojemności 1300 ml wyceniono na 35 zł.
Właśnie w tej części kolekcji najlepiej widać, że nie trzeba urządzać mieszkania od początku, żeby zmienić jego klimat. Czasem wystarczy nowy kubek, świeca czy patera ustawiona na stole.

Źródło: Pepco, materiały promocyjne i oferta nowej kolekcji Pepco.


