Tefal za 99 zł? Od razu sprawdziłam, co to za patelnia
Zacznijmy od rzeczy, która najbardziej rzuciła mi się w oczy. Patelnia Jamie Oliver by Tefal o średnicy 24 cm kosztuje 99 zł. Cena regularna wynosiła 159 zł, więc zostaje nam w kieszeni dokładnie 60 zł.
I powiem tak: 24 cm to dla mnie taki rozmiar, który faktycznie ma szansę być używany, a nie stać na dnie szafki. Jajka na śniadanie, warzywa, sos, mniejsza porcja obiadu - właśnie do takich codziennych rzeczy sama bym po nią sięgała. Patelnię wyposażono w powłokę nieprzywierającą i można jej używać na wszystkich rodzajach kuchenek.
Tefal jest tu główną gwiazdą, ale chwilę później zauważyłam ceny na drugiej stronie nowej gazetki. I zrobiło się jeszcze ciekawiej.
Za 39 zł jest cały komplet noży. Tego też bym nie ominęła
Zaraz obok patelni wypatrzyłam coś, co może być nawet bardziej praktycznym zakupem. Komplet noży Blaumann z obieraczką kosztuje 39 zł, a w zestawie jest aż pięć różnych noży: szefa kuchni, do chleba, Santoku, uniwersalny i do obierania.
Największy nóż szefa kuchni ma 20 cm, podobnie jak nóż do chleba. Santoku ma 17,5 cm, uniwersalny 12,5 cm, a najmniejszy do obierania 9 cm. Do tego dochodzi jeszcze obieraczka.
I właśnie takie zestawy najbardziej lubię za to, że nie trzeba później dokupować każdego noża osobno. Za 39 zł mamy właściwie podstawowy komplet do codziennego gotowania - od krojenia pieczywa, przez warzywa, po przygotowywanie składników na obiad. Sama najczęściej sięgałabym pewnie po Santoku i mały nóż do obierania.
Za 5 zł wzięłabym ten drobiazg do szafki
Wiecie, jak to jest z kuchnią. Można mieć mnóstwo szafek, a i tak po pewnym czasie zaczyna brakować miejsca. Dlatego kosz zawieszany na drzwi szafki za 5 zł od razu wydał mi się całkiem praktyczny. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką wynosiła 10 zł, więc teraz jest o połowę tańszy.
Za 14,50 zł jest też deska do krojenia o wymiarach 52 × 30 × 1,5 cm. Tu również mamy 50-procentową obniżkę.
Moją uwagę zwróciła jeszcze taca do serwowania z trzema szklanymi pojemnikami za 9,50 zł. Kosztowała wcześniej co najmniej 19 zł w ciągu ostatnich 30 dni. Za niecałą dyszkę? Sama wykorzystałabym ją do przekąsek, kiedy ktoś wpada wieczorem w odwiedziny.
A pojemników w kuchni jakoś zawsze jest za mało
I tutaj Netto trafiło w mój słaby punkt. W ofercie jest cała seria szklanych pojemników FRESH, a ceny zaczynają się od 7 zł. Są prostokątne, kwadratowe i okrągłe warianty w kilku pojemnościach.
Co ważne, działa też promocja: przy zakupie dwóch pojemników drugi, tańszy jest 50 proc. tańszy i można je dowolnie miksować.
To właśnie takie rzeczy kupuję z myślą "przyda się", a później rzeczywiście ciągle są w użyciu. Resztka obiadu, pokrojone warzywa, lunch na następny dzień - zastosowanie zawsze się znajdzie.
Gdybym miała wybrać tylko jedną rzecz z tej oferty, zostałabym przy patelni Tefal za 99 zł. Ale znam siebie i podejrzewam, że przy okazji w koszyku wylądowałby przynajmniej jeden pojemnik. Albo dwa, skoro drugi jest tańszy.
Źródło: gazetka Netto obowiązująca 10-16.09.


