Spis treści:
- Hity z gazetki Lidla - takie ceny rzadko się zdarzają
- Jak skorzystać z promocji
- Te obniżki długo się nie powtórzą
Hity z gazetki Lidla - takie ceny rzadko się zdarzają
Najwięcej emocji budzą produkty z oznaczeniem Lidl Plus, bo tam obniżki są naprawdę konkretne. Z aplikacją za mleko Pilos UHT 3,2% zapłacimy 3,49 zł za litr, a jeśli aktywujemy kupon, dostaniemy 3 kolejne litry gratis. Podobnie z cukrem - Polski Cukier 1 kg kosztuje 2,89 zł, a przy użyciu kuponu można wziąć 5 kolejnych opakowań gratis. W końcu za jedno opakowanie zapłacimy tylko 1,45 zł!
Duże obniżki dotyczą też produktów chemicznych. W ramach akcji drugi, tańszy produkt do prania lub sprzątania (Persil, Vizir, Omo, Cif, Kret, Domestos) kupimy 70% taniej. To idealny moment, żeby uzupełnić zapasy, bo takie promocje nie trafiają się często.
Warto też zajrzeć do działu spożywczego. Soki Solevita 1 L dostępne są w ofercie 2+1 za grosz, więc można mieszać różne smaki, a za trzeci zapłacimy symbolicznie. Dla tych, którzy liczą każdą złotówkę, to naprawdę dobra opcja.
Nie zabrakło też tanich produktów codziennego użytku. Papier toaletowy Floralys Premium 16 rolek kosztuje 24,99 zł, a szynka wieprzowa Rzeźnik jest przeceniona o 44% - z 17,99 zł na 9,99 zł/kg. Z kolei od piątku, 7 listopada, rusza promocja na masło Pilos 83% - przy zakupie trzech kostek każda kosztuje tylko 3,99 zł, zamiast 7,49 zł.
Jak skorzystać z promocji
Większość ofert (poza sokami, papierem Floralys i środkami czystości) wymaga aktywowania kuponu w aplikacji Lidl Plus. To tam pojawiają się dodatkowe rabaty i zestawy typu 3+3 gratis czy 5+5 gratis. Wystarczy przed zakupami uruchomić aplikację, aktywować odpowiednie kupony i zeskanować kod przy kasie.
Niektóre akcje, jak ta z produktami chemicznymi czy sokami Solevita, działają bez aplikacji - wystarczy dodać odpowiednią ilość produktów do koszyka.
Te obniżki długo się nie powtórzą
Promocja w Lidlu obowiązuje od czwartku, 6 listopada, do soboty, 8 listopada, lub do wyczerpania zapasów.Warto się pospieszyć - najtańsze produkty, zwłaszcza masło i cukier, znikają z półek w pierwszych godzinach od otwarcia sklepu. Jeśli ktoś lubi robić zapasy, to właśnie ten weekend będzie do tego najlepszy.


