Czemu figurki Funko Pop są tak popularne?
Fenomen Funko Pop dla wielu osób wciąż wygląda dość specyficznie: małe figurki z dużą głową, które w zasadzie "tylko stoją na półce", a mimo tego potrafią wciągnąć na długo. Zwykle zaczyna się od jednej postaci z ulubionego anime, serialu albo gry. Potem dochodzi druga, bo "pasuje do zestawu", a po czasie okazuje się, że półka zapełnia się szybciej, niż człowiek planował.
Dużo robi też to, że praktycznie każdy większy fandom ma dziś własną serię. Anime, Marvel, Harry Potter, Star Wars, gry komputerowe czy klasyczne seriale - wybór jest ogromny, więc łatwo znaleźć coś "swojego". Dla części osób to nie tyle kolekcja w tradycyjnym sensie, ile po prostu sposób na pokazanie zainteresowań: figurki stoją na biurku, obok monitora albo konsoli, i stają się elementem wystroju.
Dealz wprowadza Funko Pop i figurki anime do nowej oferty
Promocja w Dealz ma obowiązywać od 14 do 20 maja. W tym czasie w sklepach mają pojawić się Funko Pop w cenie 50 zł, w tym postacie z Demon Slayera, Jujutsu Kaisen oraz Attack on Titan. To serie szczególnie popularne wśród fanów anime, więc przy ograniczonych dostawach mogą być jednymi z pierwszych, które znikną z półek.
Obok klasycznych Funko Pop w ofercie mają się pojawić także mniejsze figurki z serii Spy x Family oraz Jujutsu Kaisen w cenie 35 zł. Część modeli sprzedawana jest w formie blind boxów, czyli losowych pudełek, dlatego kupujący nie zawsze wie, jaka postać znajduje się w środku. Do zebrania jest łącznie 14 różnych wzorów, więc wiele osób próbuje trafić konkretną figurkę albo skompletować całą serię. I właśnie ten element niespodzianki mocno napędza całe kolekcjonowanie - często kończy się na zakupie więcej niż jednego pudełka.
Dlaczego ludzie zbierają Funko Pop?
W przypadku Funko Pop często chodzi nie tylko o sam przedmiot, ale też o emocje i sentyment do konkretnej serii. Kolekcje bywają bardzo "osobiste": jedna osoba zbiera postacie z Demon Slayera, inna z Marvela albo Harry'ego Pottera, a jeszcze ktoś inny miesza różne światy, bo liczy się klimat i przywiązanie do historii.
Swoje robi też klasyczny mechanizm kolekcjonowania: kupujesz jedną figurkę, potem pojawia się kolejna postać z tej samej serii i zaczynasz myśleć, że "szkoda nie dobrać reszty". Do tego dochodzą wersje limitowane - część figurek znika ze sprzedaży, a ceny wybranych modeli potrafią rosnąć, więc kolekcjonerzy często polują na konkretne sztuki od razu, zanim będą trudniejsze do zdobycia.
Nie każdy rozumie fenomen Funko Pop
Funko Pop dość łatwo dzielą ludzi. Dla jednych to normalne hobby i sposób na kolekcjonowanie ulubionych postaci. Dla innych - po prostu plastikowe figurki, które stoją na półce i zbierają kurz. Osoby spoza świata anime czy popkultury często nie rozumieją, dlaczego ktoś wydaje kilkadziesiąt złotych na jedną małą figurkę, ale kolekcjonowanie rzadko jest "logicznym" zakupem. Zwykle chodzi o frajdę, sentyment i satysfakcję z kompletowania serii.
Jednocześnie takie hobby jest dziś bardziej widoczne i mniej "niszowe" niż kilka lat temu. Figurki coraz częściej stoją normalnie na biurkach, półkach i regałach, także w domach osób, które nie określają się jako kolekcjonerzy. Właśnie dlatego oferty w stylu tej z Dealz mogą zainteresować nie tylko fanów, ale też osoby, które chcą kupić jedną figurkę "dla klimatu" albo na prezent.
Źródło: gazetka sieci Dealz obowiązująca 14-20.05.


