Ten garnek za 37,49 zł wygląda jak z wiejskiej kuchni
W ofercie od 11.05 znajduje się emaliowany garnek Florina o pojemności 4,5 l w cenie 37,49 zł. Kremowy kolor i wzór z kaczkami odróżniają go od nowoczesnych garnków, które zwykle pojawiają się w dyskontach. Całość nawiązuje do naczyń w stylu rustykalnym i retro.
Widać też, że dyskonty coraz częściej podkreślają nie tylko funkcję, ale również wygląd produktów. Emalia w jasnych kolorach i z prostymi, retro wzorami pasuje do bardziej domowych, przytulnych aranżacji. Dodatkowo niska cena wypada korzystnie na tle garnków stylizowanych, które w sklepach wnętrzarskich bywają wyraźnie droższe.
Mini patelnie i rondelki za 15,99 zł. Lidl obniża ceny
Obok emaliowanego garnka w gazetce pojawiły się też mini patelnie, mini wok oraz małe rondelki marki Silvercrest. Przy zakupie dwóch produktów Lidl nalicza dodatkowy rabat 20 proc., ale promocja działa wyłącznie z aplikacją Lidl Plus. Po rabacie jedno naczynie kosztuje 15,99 zł zamiast 19,99 zł.
To naczynia do szybkiego gotowania i mniejszych porcji, a nie do przygotowywania pełnych obiadów dla całej rodziny. Małe rondelki przydają się do podgrzewania mleka, sosów albo owsianki, a mini patelnie wiele osób wykorzystuje do jajek czy niewielkich śniadań.
Takie mniejsze naczynia wracają do łask również dlatego, że zmienił się sposób gotowania. Coraz więcej osób mieszka solo albo przygotowuje mniejsze porcje, więc duże komplety garnków nie zawsze mają sens. Mini patelnie i rondelki zajmują mniej miejsca, łatwiej je umyć, a przy małej kuchni różnica jest zauważalna. Dla części osób znaczenie ma też wygląd - takie naczynia dobrze prezentują się na kuchence i w bardziej estetycznych, "domowych" wnętrzach.
Emalia znowu wraca do dyskontów
Jeszcze niedawno garnki emaliowane kojarzyły się głównie z kuchnią babci albo starszymi kompletami stojącymi w kredensie. Dziś regularnie wracają do gazetek największych dyskontów. Najpierw emaliowane garnki pojawiły się w Biedronce, później podobną ofertę pokazało Netto, a teraz również Lidl stawia na takie naczynia. To pokazuje, że klienci coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na funkcjonalność, ale też na wygląd produktów. Kremowe kolory, proste retro wzory czy rustykalne motywy coraz częściej pojawiają się w nowoczesnych kuchniach. Emalia wraca jako element stylu, nie tylko jako "tani garnek do gotowania".
Czy takie garnki są praktyczne?
Dla wielu osób kluczowe jest to, czy garnek emaliowany dobrze sprawdzi się na co dzień. Emalia bywa ceniona za to, że jest łatwiejsza do czyszczenia i neutralna w kontakcie z jedzeniem, dlatego takie garnki często wykorzystuje się do zup, sosów i prostych dań.
Trzeba jednak pamiętać, że emalia ma też swoje ograniczenia. Przy mocniejszym uderzeniu może odpryskiwać, a trwałość zależy od jakości wykonania. Warto też sprawdzić oznaczenia producenta dotyczące rodzaju kuchenki (np. indukcji), bo to zależy od konkretnego modelu i konstrukcji dna.

Jak wyczyścić przypalony garnek? Domowe sposoby nadal działają
Przypalone garnki prędzej czy później zdarzają się praktycznie każdemu - szczególnie przy mleku, sosach albo gotowaniu na szybko. W przypadku emalii trzeba jednak uważać trochę bardziej niż przy zwykłych garnkach stalowych, bo zbyt mocne szorowanie może uszkodzić powierzchnię. Jednym z najpopularniejszych domowych sposobów pozostaje soda oczyszczona. Wystarczy wsypać kilka łyżek do garnka, zalać wodą i zagotować całość przez kilka minut. Po ostygnięciu przypalenia zwykle dużo łatwiej schodzą bez intensywnego szorowania.
Wiele osób wykorzystuje też ocet. Tutaj metoda wygląda podobnie - odrobina octu, woda i krótkie gotowanie. Zapach może nie należy do najprzyjemniejszych, ale przy mocniejszych zabrudzeniach taki sposób często naprawdę pomaga.
Przy delikatniejszych przypaleniach dobrze sprawdza się zwykła sól kuchenna. Wystarczy zasypać nią dno garnka, dolać trochę ciepłej wody i zostawić na kilkanaście minut. To jeden z najprostszych sposobów, który nie wymaga żadnych specjalnych środków czyszczących.
Najważniejsze jest jednak to, żeby nie używać ostrych druciaków ani bardzo agresywnej chemii. Emalia wygląda dobrze właśnie dlatego, że ma gładką powierzchnię - a po mocnym szorowaniu łatwo ją uszkodzić albo zmatowić.
Źródło: gazetka Lidla obowiązująca 11-16.05.


