Ten kosmetyczny zestaw za 29,99 zł przyciągnął moją uwagę
O tym zestawie dowiedziałam się zupełnie przypadkiem. Na TikToku zobaczyłam film jednej z influencerek, która bardzo polecała markę Mediheal i wspomniała, że jej zestaw pojawił się właśnie w Biedronce. Postanowiłam to sprawdzić i okazało się, że to prawda.
W zestawie znalazły się dwie koreańskie maseczki w płachcie - Hyaluronate oraz Rose PDRN - a także roller do masażu twarzy z różowego kwarcu. Całość kosztuje 29,99 zł, co od razu wydało mi się interesującą ceną, zwłaszcza jak na produkty marki, która jest dobrze znana miłośniczkom koreańskiej pielęgnacji.
Sprawdziłam, ile kosztują te produkty osobno. Różnica jest naprawdę spora
Z ciekawości zaczęłam sprawdzać ceny poszczególnych elementów zestawu. Okazało się, że sam roller do masażu twarzy potrafi kosztować około 34,79 zł, a jego regularna cena sięga nawet 59,99 zł. Do tego dochodzą jeszcze dwie maseczki Mediheal - jedna kosztuje około 8 zł, a druga około 7 zł.
Po zsumowaniu najniższych cen wyszło, że za podobny zestaw kupowany osobno trzeba byłoby zapłacić około 50 zł. Tymczasem w Biedronce całość kosztuje 29,99 zł.
Oznacza to, że kupując zestaw w dyskoncie, można zaoszczędzić około 20 zł, czyli blisko 40 proc. w porównaniu z zakupem tych produktów oddzielnie. To właśnie ta różnica w cenie sprawiła, że zatrzymałam się przy tej ofercie na dłużej.

Te produkty mają nie tylko dobrze wyglądać. Każdy z nich ma inne zadanie
W zestawie znalazły się dwie maseczki o nieco innym działaniu. Hyaluronate została stworzona z myślą o intensywnym nawilżeniu i ma pomagać skórze odzyskać miękkość oraz komfort, zwłaszcza gdy jest przesuszona i wygląda na zmęczoną.
Z kolei Rose PDRN koncentruje się na odżywieniu i poprawie wyglądu skóry. Ma wspierać jej regenerację, dodawać blasku i sprawiać, że cera wygląda na bardziej wypoczętą.
W zestawie znajduje się również roller do masażu twarzy. Taki masaż może być przyjemnym uzupełnieniem codziennej pielęgnacji. Wiele osób używa go rano, aby delikatnie pobudzić skórę, zmniejszyć opuchliznę i równomiernie rozprowadzić serum lub pozostałości esencji po maseczce.
Sama bardzo lubię maseczki Mediheal przede wszystkim za ich komfortowy kształt. Dobrze przylegają do twarzy, nie zsuwają się i można w nich naprawdę odpocząć przez kilkanaście minut.
Jak poprawnie stosować maseczki w płachcie?
W przypadku maseczek w płachcie bardzo ważne jest to, aby materiał jak najdokładniej przylegał do skóry. Im lepszy kontakt z twarzą, tym składniki aktywne mają większą szansę równomiernie się wchłonąć.
Jeśli po nałożeniu zauważymy, że maseczka w którymś miejscu nie układa się idealnie, można ją delikatnie dopasować. Niektóre osoby robią niewielkie nacięcia nożyczkami, dzięki czemu materiał lepiej przylega do okolic nosa, brody czy żuchwy.
Właśnie dlatego tak lubię maseczki Mediheal. Mają bardzo komfortowy kształt, dobrze dopasowują się do twarzy i nie zsuwają się podczas używania. Dzięki temu przez kilkanaście minut można po prostu się zrelaksować i pozwolić skórze skorzystać z zawartych w nich składników pielęgnacyjnych.
Źródło: opracowanie własne.


