Kupiłam trzy rzeczy za 71,97 zł. Wszystkie do masażu
Od początku najbardziej interesowała mnie część kolekcji związana z regeneracją. Ćwiczyć można bez wielu dodatkowych gadżetów, natomiast dobry wałek czy piłeczka do masażu to rzeczy, po które rzeczywiście można później regularnie sięgać.
Wybrałam gładki wałek do masażu za 29,99 zł. Ma 33 cm długości, a w sprzedaży jest również wersja z wypustkami. Ja świadomie zdecydowałam się na gładką.
Do tego dobrałam podwójną piłeczkę do masażu za 24,99 zł. Ma 16,5 cm długości i 9 cm średnicy. Trzecim zakupem była różowa piłeczka do masażu za 16,99 zł o średnicy 6,5 cm. Jest odporna na odkształcenia i łatwa w czyszczeniu.
Razem: 71,97 zł. I dopiero po zabraniu całej trójki do domu zaczęła się najciekawsza część.

Gdybym nie wiedziała, że są z Biedronki, nie pomyślałabym o tym
To chyba moje największe zaskoczenie związane z tą kolekcją. Po wyjęciu produktów z opakowań nie miałam wrażenia, że patrzę na przypadkowe, tanie akcesoria kupione przy okazji codziennych zakupów.
Całość wygląda estetycznie, a produkty dobrze prezentują się również z bliska. Gdyby ktoś dał mi je bez opakowań i kazał zgadnąć, skąd pochodzą, Biedronka zdecydowanie nie byłaby moją pierwszą odpowiedzią.
Oczywiście ładny wygląd nie wystarczy. Wałek ma masować, a nie dobrze wyglądać w kącie pokoju. Dlatego każdy z trzech zakupów sprawdziłam w praktyce.
Przetestowałam całą trójkę. Wałek szybko został moim faworytem
Najbardziej zależało mi na gładkim wałku za 29,99 zł i tego zakupu zdecydowanie nie żałuję. Ma 33 cm długości, jest wygodny w użyciu i dobrze sprawdza mi się podczas domowego rolowania. Po pierwszych testach to właśnie on został moim faworytem.
Pozytywnie zaskoczyła mnie też podwójna piłeczka za 24,99 zł. Pozwala pracować bardziej punktowo niż wałek, jest niewielka i można szybko po nią sięgnąć, kiedy nie mam ochoty rozkładać większych akcesoriów.
Najprostsza jest różowa piłeczka za 16,99 zł o średnicy 6,5 cm. Używam jej do punktowego masażu, a dzięki niewielkim rozmiarom mogę mieć ją zawsze pod ręką. Ostatecznie cała trójka dobrze się uzupełnia - każde z tych akcesoriów wykorzystuję trochę inaczej i z każdego jestem zadowolona.
Na półkach Biedronki jest znacznie więcej
Moje zakupy skupiły się na masażu, ale sportowa kolaboracja Ewy Swobody z Biedronką jest dużo większa.
Osoby ćwiczące w domu mogą znaleźć m.in. piłkę do pilatesu za 14,99 zł, zestaw trzech gum oporowych za 16,99 zł czy długą gumę oporową za 16,99 zł. Są też dyski do ćwiczeń, taśmy treningowe i akcesoria do jogi.
Jeśli ktoś chce urządzić sobie niewielki kącik treningowy, może sięgnąć po matę fitness za 34,99 zł albo grubszą wersję za 49,99 zł. Piłka gimnastyczna kosztuje 34,99 zł, a hantle 2 × 1 kg - 29,99 zł.

Za 29,99 zł dostępne są również obciążniki na kostki i nadgarstki oraz uchwyty do pompek, natomiast za hula-hop trzeba zapłacić 49,99 zł.
Część do masażu mogłabym oglądać najdłużej
Jeśli podobnie jak ja bardziej interesujecie się regeneracją, wybór nie kończy się na moich trzech zakupach.
Na półkach można znaleźć m.in. miniwałek do masażu za 9,99 zł, kilka rodzajów piłeczek, większe wałki, podwójne piłeczki czy poduszki do masażu. Za 69,90 zł dostępna jest także mata do masażu z kamykami o wymiarach 175 × 35 cm, przeznaczona do stosowania w pozycji stojącej lub siedzącej.

I właśnie to spodobało mi się w całej kolekcji. Nie trzeba być osobą, która pięć razy w tygodniu robi pełny trening. Można wybrać jedną lub dwie proste rzeczy do rozciągania, masażu czy ćwiczeń w domu.
Teraz rozumiem zainteresowanie tą kolekcją
Po przetestowaniu trzech produktów moje wrażenia są bardzo dobre. Najbardziej polubiłam gładki wałek, ale po obie piłeczki również chętnie sięgam. Za cały zestaw zapłaciłam 71,97 zł i na ten moment uważam te zakupy za udane.
Na ocenę trwałości jest jeszcze za wcześnie, ale pierwsze wrażenie, wykonanie i wygoda użytkowania zdecydowanie mnie przekonały. I nadal podtrzymuję: gdybym nie wiedziała, że te akcesoria są z Biedronki, sama bym tego nie zgadła.
Sportowa kolekcja Ewy Swobody jest dostępna od 28 września do 10 października. Część produktów znajdziemy tylko w wybranych sklepach.
Źródło: gazetka Biedronki obowiązująca 26.09-14.10.2026 r.


