Biedronka znowu zaskakuje - tym razem to nie są zwykłe garnki
Kiedy pisałam o garnkach SMUKEE, podkreślałam jedno - to dobra, budżetowa opcja do codziennego gotowania. Sprawdza się, jeśli potrzebujesz czegoś "na już", bez wydawania dużych pieniędzy. I dokładnie w tym była ich siła. Ale teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Biedronka robi wyraźny krok w górę i zamiast swojej marki wrzuca coś, co wiele osób kojarzy z dużo wyższą półką. Bo mówimy o Gerlach - marce, którą normalnie widzisz w sklepach z wyposażeniem kuchni, a nie między codziennymi zakupami.
I właśnie to budzi największe zainteresowanie. Bo jeśli wcześniej można było być pozytywnie zaskoczonym przy tanich garnkach, to tutaj pojawia się inne pytanie: jak to możliwe, że znana marka trafia do dyskontu… i to w takiej formie? To już nie jest test "czy tanie daje radę". To raczej sprawdzenie, czy można mieć coś lepszego… bez płacenia jak za lepsze.
Co dokładnie jest w zestawie i za ile
W tej ofercie nie chodzi o pojedynczy garnek, tylko o gotowy zestaw trzech garnków Gerlach, który w Biedronce kosztuje 149 zł. I to jest dokładnie ten moment, w którym zaczynasz się zatrzymywać i patrzeć drugi raz.
W środku masz trzy różne pojemności - 1 litr, 2 litra i 2,5 litra, czyli podstawowy zestaw, który realnie ogarnia większość codziennych rzeczy w kuchni. Do tego dochodzi stal nierdzewna, która już sama w sobie sugeruje wyższy poziom trwałości niż najprostsze modele. Wyróżnia się też kilka detali, które robią różnicę w praktyce. Wewnątrz garnków masz miarkę, więc nie musisz używać dodatkowych naczyń do odmierzania. Dno jest 4-warstwowe, co oznacza lepsze rozprowadzanie ciepła i bardziej równomierne gotowanie. No i ważna rzecz - zestaw nadaje się do wszystkich typów kuchenek, więc nie trzeba się zastanawiać, czy będzie pasował. I właśnie tutaj widać największą różnicę względem wcześniejszych ofert. To nie jest "pojedynczy tani garnek na próbę", tylko kompletny zestaw, który możesz wrzucić do kuchni i po prostu zacząć używać od razu.
Ten detal zmienia wszystko - system zdejmowanej rączki
To, co najbardziej wyróżnia ten zestaw, to nie tylko sama marka, ale system zdejmowanej rączki. I to jest dokładnie ten element, który na pierwszy rzut oka wygląda jak gadżet… a w praktyce robi ogromną różnicę. Przede wszystkim chodzi o wygodę. Jednym ruchem zdejmujesz rączkę i nagle garnek zajmuje dużo mniej miejsca. To ma znaczenie szczególnie w szafkach, gdzie zawsze brakuje przestrzeni. Garnki można włożyć jeden w drugi, bez wystających uchwytów, które wszystko blokują.
Druga rzecz to przechowywanie i mycie. Bez rączki dużo łatwiej włożyć garnek do zmywarki albo schować go do lodówki, jeśli coś zostaje po gotowaniu. To są małe rzeczy, ale na co dzień naprawdę ułatwiają życie. No i dochodzi jeszcze jedna funkcja, o której wiele osób zapomina - możliwość używania w piekarniku. Bez plastikowych elementów czy uchwytów garnek staje się bardziej uniwersalny.
I właśnie dlatego ten system coraz częściej pojawia się w droższych markach, jak Tefal. To nie jest już "ciekawostka", tylko realny trend w projektowaniu sprzętu kuchennego. Bo chodzi o coś prostego - żeby zajmował mniej miejsca, był bardziej funkcjonalny i dopasowany do codziennego użycia. I szczerze? Po czasie to jest jedna z tych rzeczy, które docenia się najbardziej.
Czy to lepsze niż tanie garnki z Biedronki? (mój punkt widzenia)
Wracając do mojego wcześniejszego testu - garnki SMUKEE naprawdę dały radę. Do codziennego gotowania, zup, makaronu czy prostych dań sprawdzają się bez problemu i dalej uważam, że to dobra opcja w swojej cenie. Ale tutaj punkt wyjścia jest po prostu wyższy.
Gerlach to już nie jest "sprawdzam, czy da radę", tylko raczej większa pewność od początku. Lepsze wykonanie, bardziej dopracowane detale i rozwiązania, które widać od razu - jak chociażby to 4-warstwowe dno czy system zdejmowanej rączki. I właśnie w tym jest największa różnica. Przy tańszych garnkach zastanawiasz się, jak długo wytrzymają. Tutaj raczej myślisz, czy w tej cenie w ogóle warto się zastanawiać. Garnki pojawią się w Biedronce w poniedziałek 27.04, więc jeszcze jest trochę czasu na podjęcie ostatecznej decyzji.
Źródło: gazetka Biedronka obowiązująca 25.04-13.05.


