Nie miałam pojęcia, że istnieją składane pralki turystyczne
Kiedy zobaczyłam ten produkt, od razu zaczęłam się zastanawiać, kto właściwie z niego korzysta. Okazuje się, że mini pralki turystyczne mają całkiem sporo zastosowań. Są przeznaczone przede wszystkim do prania niewielkich rzeczy, takich jak bielizna, skarpetki, koszulki czy ubrania dziecięce.
Dzięki składanej konstrukcji zajmują mało miejsca i można je schować do szafy, bagażnika, a nawet zabrać na wyjazd. Taki sprzęt może przydać się podczas wakacji pod namiotem, podróży kamperem czy pobytu w domku letniskowym, gdzie dostęp do tradycyjnej pralki jest ograniczony.
Lodówki turystyczne czy niewielkie kuchenki to urządzenia, które od czasu do czasu pojawiają się w ofertach dyskontów i raczej nikogo już nie zaskakują. Składana pralka turystyczna to jednak zupełnie inna historia. Jeszcze bardziej zdziwiło mnie to, że wiele osób korzysta z takich urządzeń nie tylko podczas wyjazdów, ale także na co dzień w domu.
Największym zaskoczeniem okazała się cena i… sam wygląd urządzenia
Jeszcze bardziej zdziwiła mnie cena. Składana pralka turystyczna kosztuje w Biedronce zaledwie 79,90 zł, czyli mniej niż wiele drobnych urządzeń AGD.
Co ciekawe, na pierwszy rzut oka wcale nie przypomina tradycyjnej pralki. Wygląda raczej jak niewielki pojemnik lub wiaderko z pokrywą. Ma składaną konstrukcję, dzięki czemu po złożeniu zajmuje naprawdę mało miejsca - jej wymiary wynoszą 28 × 13 cm. Producent wyposażył ją również w trzy tryby prania, co jak na tak niewielkie urządzenie było dla mnie kolejnym zaskoczeniem.

Co właściwie można prać w takiej mini pralce?
Choć na początku podchodziłam do tego urządzenia z dużym dystansem, szybko okazało się, że ma ono całkiem sporo zastosowań. W takiej mini pralce można wyprać przede wszystkim bieliznę, skarpetki, lekkie koszulki, ubrania dziecięce czy niewielkie ręczniki.
Coraz więcej osób wykorzystuje ją również do prania delikatnych rzeczy, których nie chce wrzucać do dużej pralki. Może przydać się także wtedy, gdy potrzebujemy szybko odświeżyć kilka ubrań i nie chcemy uruchamiać pełnego cyklu prania.
Właśnie dlatego zaczęłam patrzeć na ten sprzęt nie jak na ciekawy gadżet, ale jako na małego pomocnika w codzienności. Dla niektórych może okazać się praktycznym rozwiązaniem w kawalerce, dla innych sposobem na szybkie przepierki między większymi praniami, a dla rodziców - wygodnym urządzeniem do prania drobnych dziecięcych rzeczy.
Jak właściwie korzysta się z takiej mini pralki?
Zasada działania jest dość prosta. Po rozłożeniu urządzenia wystarczy wlać niewielką ilość wody, dodać detergent i umieścić w środku kilka drobnych rzeczy, na przykład bieliznę, skarpetki czy lekkie koszulki. Następnie wybiera się jeden z dostępnych trybów prania i urządzenie rozpoczyna pracę.
To oczywiście nie zastąpi tradycyjnej pralki, ale do szybkiego przepierania kilku rzeczy może okazać się zaskakująco praktyczne. Zwłaszcza że po zakończeniu prania urządzenie można ponownie złożyć i schować do szafki, ponieważ zajmuje naprawdę niewiele miejsca.
Źródło: opracowanie własne.


