Kominek z Biedronki za 79,90 zł? Jest pewien szczegół, o którym trzeba wiedzieć
Pierwszą propozycją jest urządzenie marki Hoffen, dostępne za 79,90 zł. Co ciekawe, w tej cenie można wybrać jeden z dwóch produktów: nawilżacz powietrza z podświetleniem LED lub biokominek dekoracyjny.
Nawilżacz ma zbiornik o pojemności 320 ml, a wydobywająca się z niego para w połączeniu ze światłem tworzy efekt przypominający płomienie. Wygląda to przytulnie, szczególnie wieczorem, kiedy w mieszkaniu brakuje już naturalnego światła. W zestawie znajduje się przewód USB-C.
Nie jest to jednak urządzenie grzewcze. Jego zadaniem jest nawilżanie powietrza i tworzenie dekoracyjnego efektu.
Druga opcja to biokominek Hoffen. Do wyboru będzie model prostokątny o deklarowanym czasie palenia około 30 minut lub okrągły, który według informacji z gazetki może palić się przez około 45 minut. Oba mają antypoślizgową podstawę.
W przeciwieństwie do nawilżacza biokominek wykorzystuje prawdziwy płomień, dlatego wymaga odpowiedniego paliwa, wentylacji i przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Nie należy traktować go jak zwykłej lampki dekoracyjnej.

Jak działa biokominek? Czy potrzebuje podłączenia do prądu?
Biokominek działa na specjalne biopaliwo, najczęściej bioetanol, które podczas spalania tworzy prawdziwy płomień. Nie wymaga podłączenia do prądu ani tradycyjnego komina, dlatego może pełnić funkcję dekoracji również w mieszkaniu.
Trzeba jednak pamiętać, że w przeciwieństwie do nawilżacza imitującego ogień mamy tutaj do czynienia z rzeczywistym spalaniem. Biokominek należy ustawić na stabilnej, odpornej na ciepło powierzchni, korzystać z niego w wentylowanym pomieszczeniu i nigdy nie dolewać paliwa do rozgrzanego lub działającego urządzenia. Nie powinien też zastępować podstawowego ogrzewania.
Biedronka ma też kominek elektryczny za 169 zł. Ten potrafi ogrzewać
Moją uwagę zwróciła również nowość marki MPM. To kominek elektryczny za 169 zł, który wygląda jak niewielki piecyk w stylu retro.
Ma kompaktową konstrukcję, moc 900-1800 W oraz efekt płomienia niezależny od funkcji grzania. Oznacza to, że można korzystać z samej wizualizacji ognia, bez konieczności dodatkowego ogrzewania pokoju.
I właśnie ten szczegół sprawia, że urządzenie wydaje mi się interesujące. Jesienią może pełnić funkcję nastrojowej dekoracji, a gdy zrobi się chłodniej, posłużyć również jako dodatkowe źródło ciepła.
Trzeba jednak pamiętać, że przy pracy z mocą 1800 W kominek pobiera 1,8 kWh energii na godzinę. Przed zakupem warto więc wziąć pod uwagę również koszty jego użytkowania.

Czy kominki z Biedronki są warte swojej ceny? Wybrałabym je do różnych zastosowań
Choć wszystkie trzy propozycje łączy efekt płomieni, nie kupowałabym ich z myślą o tym samym.
Jeśli zależy nam wyłącznie na jesiennym klimacie, nawilżacz Hoffen za 79,90 zł może być ciekawym dodatkiem do salonu lub sypialni. Biokominek za tę samą kwotę to z kolei propozycja dla osób, które wolą prawdziwy ogień i mają odpowiednie warunki do bezpiecznego korzystania z takiego urządzenia.
Natomiast kominek elektryczny MPM za 169 zł wydaje mi się najbardziej uniwersalny. Można włączyć sam efekt płomienia albo skorzystać z funkcji grzania, kiedy zrobi się chłodniej.
Nie porównywałabym jednak tych produktów wyłącznie na podstawie ceny. Każdy spełnia nieco inne zadanie, dlatego przed zakupem najlepiej zastanowić się, czy szukamy dekoracji, nawilżacza, czy dodatkowego ogrzewania.
Od poniedziałku Biedronka wprowadza jesienny klimat. Gdzie szukać nowości?
Nawilżacz i biokominek Hoffen oraz kominek elektryczny MPM pojawią się w ofercie Biedronki od poniedziałku 5 października. Promocja potrwa do 17 października, a produkty będą dostępne tylko w wybranych sklepach.
Przyznam, że to jedna z bardziej nietypowych propozycji, jakie ostatnio zauważyłam w gazetce tej sieci. I choć nie każdy potrzebuje kominka w mieszkaniu, jesienią taki widok może skutecznie przyciągnąć uwagę podczas zakupów.
Źródło: gazetka promocyjna Biedronki obowiązująca 3-21.10.


