Wszystko wskazuje na to, że to końcówki kolekcji
Kiedy zobaczyłam tę ofertę, od razu zajrzałam na oficjalną stronę Nike. I tu czekała mnie niespodzianka. Plecak widoczny w gazetce nie jest już dostępny w sprzedaży, a identycznej torby w ogóle nie udało mi się znaleźć. Są natomiast bardzo podobne modele, których ceny zaczynają się od około 110 zł, a w przypadku plecaków sięgają nawet 159,99 zł. Wszystko wskazuje więc na to, że Biedronka oferuje końcówki wcześniejszych kolekcji lub modele, które nie są już dostępne w regularnej sprzedaży producenta. To częsta praktyka w handlu - duże sieci detaliczne wykupują partie towaru po zakończeniu sprzedaży danej serii, dzięki czemu później mogą zaoferować je klientom w znacznie atrakcyjniejszych cenach.
Podobny mechanizm opisywałam już kilka miesięcy temu przy okazji kompletów Adidas dostępnych w Biedronce. Tym razem mamy do czynienia z podobną sytuacją. Dzięki temu klienci mogą kupić oryginalne produkty znanej marki za mniej niż w oficjalnym sklepie, choć najczęściej są to modele z wcześniejszych kolekcji.
Ceny w Biedronce naprawdę mogą zaskoczyć
Największe wrażenie robi oczywiście cena. Za 99 zł można kupić plecak lub torbę sportową Nike, a to kwota, która od razu zwraca uwagę. Do wyboru są dwa warianty. Plecak ma wymiary 45 × 38 × 12 cm, a torba sportowa 50 × 30 × 25 cm. To uniwersalne modele, które sprawdzą się nie tylko na siłowni. Plecak można wykorzystać na co dzień, do pracy czy na uczelnię, a torba będzie dobrym wyborem na trening, weekendowy wyjazd albo krótki urlop.
Oferta obowiązuje od 29 czerwca do 11 lipca, albo tylko do wyczerpania zapasów. Jeśli poprzednie akcje z markowymi produktami czegoś mnie nauczyły, to tego, że takie promocje potrafią cieszyć się naprawdę dużym zainteresowaniem. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi rozpoznawalne logo i cena wyraźnie niższa niż w regularnej sprzedaży.

Nie dziwi mnie, że Biedronka wybrała właśnie taki moment
Termin tej promocji nie jest przypadkowy. Zaczyna się sezon urlopowy, a wiele osób właśnie teraz szuka plecaków i toreb na wyjazdy. Sama kilka tygodni temu stanęłam przed takim wyborem.
Ostatecznie skorzystałam z poprzedniej promocji i kupiłam plecak Puccini, który wyglądem przypomina niewielką walizkę bez kółek. Zależało mi na czymś wygodnym, co zmieści się jako bagaż podręczny i jednocześnie pomieści wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy. Od tamtej pory zwracam dużo większą uwagę na podobne oferty.

Czy taki plecak Nike sprawdzi się podczas podróży?
Plecak z Biedronki ma 45 × 38 × 12 cm, dlatego może być dobrym wyborem na weekendowy wyjazd, podróż samochodem czy pociągiem.
Jeśli planujesz lot samolotem, warto jednak zwrócić uwagę na limity bagażu podręcznego. Przykładowo zarówno Ryanair, jak i Wizz Air w cenie podstawowego biletu pozwalają zabrać bezpłatnie mały bagaż o maksymalnych wymiarach 40 × 30 × 20 cm, który musi zmieścić się pod fotelem. Oznacza to, że plecak z oferty Biedronki może nie spełniać wymagań dotyczących darmowego bagażu podręcznego.
Nie przekreśla go to jednak jako plecaka podróżnego. Dla osób podróżujących samochodem, pociągiem czy autokarem będzie po prostu wygodnym rozwiązaniem, a przy niektórych taryfach lotniczych może sprawdzić się również jako większy bagaż kabinowy, jeśli jest on wliczony w cenę biletu.
Źródła: gazetka Biedronki obowiązująca 27.06-15.07.2026, oficjalna strona Nike, oficjalna strona Wizz Air, oficjalna strona Ryanair.


