Sama złapałam się ostatnio na tym, że zaczęłam myśleć o kompocie z truskawek - sezon powoli rusza na dobre. Problem jest tylko jeden: do takich rzeczy naprawdę przydaje się większy garnek. Zwłaszcza jeśli ktoś chce ugotować kompot dla całej rodziny albo przygotować większą porcję na dwa dni.
Właśnie dlatego zwróciłam uwagę na nową gazetkę Biedronki. Duże garnki zwykle wracają do łask pod koniec maja i na początku czerwca, kiedy zaczynają się truskawki, rabarbar i pierwsze domowe przetwory. Jest duża szansa, że sama jutro pojadę po taki garnek do Biedronki.
Duży garnek może być jedną z najbardziej praktycznych rzeczy na lato
W gazetce najbardziej wyróżnia się duży garnek Smukee o pojemności 6,5 l, który Biedronka sprzedaje za 49,99 zł. Promocja obowiązuje od 28 maja do 10 czerwca albo do wyczerpania zapasów. To dokładnie ten typ garnka, w którym wiele osób gotuje później kompoty, zupy albo przygotowuje większe porcje owoców do przetworów. Przy truskawkach czy rabarbarze małe garnki bardzo szybko przestają wystarczać.
Model wykonano ze stali nierdzewnej. Nadaje się do wszystkich rodzajów kuchenek, także indukcji. Takie większe garnki często znikają szybko, zwłaszcza tuż przed startem sezonu na przetwory i letnie gotowanie.
Biedronka przeceniła też zestaw garnków Gerlach
Obok dużego garnka Smukee w gazetce pojawił się też 6-elementowy zestaw garnków Gerlach za 199 zł. Promocja obowiązuje od 28 maja do 10 czerwca albo do wyczerpania zapasów.
W komplecie są trzy naczynia: rondel 1 l oraz garnki o pojemności 1,5 l i 4 l - wszystkie z pokrywkami. To właśnie takie średnie rozmiary wiele osób wykorzystuje później najczęściej na co dzień: do sosów, zup, makaronu czy gotowania mniejszych porcji kompotu.
Garnki są ze stali nierdzewnej i mają wewnętrzną miarkę, co przydaje się podczas gotowania i przygotowywania przetworów. Producent podkreśla też, że zestaw nadaje się do wszystkich rodzajów kuchenek, w tym indukcji.
Co ciekawe, garnki Gerlach pojawiają się w Biedronce nie pierwszy raz i zwykle szybko przyciągają uwagę osób szukających tańszych zestawów znanej marki. Przed latem i sezonem na większe gotowanie takie promocje wracają do gazetek regularnie.
Kompot z truskawek jak u mojej babci? Nadal robi go dokładnie w taki sposób
Nic chyba nie kojarzy mi się z początkiem lata tak mocno jak domowy kompot z truskawek gotowany w dużym garnku. Zwłaszcza ten robiony przez moją babcię - prosty, lekko słodki i pachnący całym domem.
Babcia zwykle bierze około kilogram truskawek, 2-2,5 l wody i kilka łyżek cukru, choć dziś dodaje go już mniej niż kiedyś. Najpierw zagotowuje wodę z cukrem, a dopiero później wrzuca truskawki i gotuje wszystko jeszcze kilka minut na małym ogniu. Czasem dodaje też trochę soku z cytryny albo kilka listków mięty, żeby kompot był bardziej orzeźwiający.
I właśnie dlatego większe garnki wracają teraz do łask. Przy kompotach, zupach owocowych albo pierwszych przetworach małe naczynia bardzo szybko przestają wystarczać.
Źródło: gazetka Biedronki obowiązująca 25.05-10.06.


