Czym różni się patelnia ze stali od tej z powłoką nieprzywieralną
Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się niewielka - obie patelnie robią to samo. Ale w praktyce to dwa zupełnie inne doświadczenia gotowania. Patelnia z powłoką nieprzywieralną jest prosta. Rozgrzewasz, wrzucasz jedzenie i… działa. Nic się nie przykleja, nie trzeba się specjalnie pilnować. Dlatego większość osób właśnie od niej zaczyna.
Stal nierdzewna to już wyższy poziom. Nie wybacza błędów. Jeśli wrzucisz jedzenie na zbyt zimną patelnię - przyklei się. Jeśli przegrzejesz - też będzie problem. Tu trzeba wyczuć moment. Dochodzi jeszcze kwestia zdrowia. Jeśli powłoka nieprzywieralna się zarysuje (a w tańszych patelniach dzieje się to dość szybko), może zacząć się degradować i wydzielać niepożądane substancje podczas smażenia. Dlatego wiele osób zaczyna szukać alternatywy.

I właśnie ta różnica sprawia, że wiele osób kupuje stal… a potem wraca do starej patelni.
Jak nauczyć się gotować na patelni ze stali krok po kroku
Największy błąd? Traktowanie stalowej patelni jak zwykłej. Tu kluczowa jest temperatura. I jest na to prosty trik z wodą.
Rozgrzewasz patelnię na średnim ogniu przez chwilę. Potem wrzucasz kilka kropel wody. Jeśli woda od razu paruje - patelnia jest za zimna. Jeśli tworzy się kulka, która "tańczy" po powierzchni - to znak, że temperatura jest idealna. Dopiero wtedy dodajesz tłuszcz i jedzenie.
Druga ważna rzecz - nie ruszaj od razu produktu. Mięso czy warzywa same "odkleją się" od powierzchni, kiedy będą odpowiednio podsmażone. Jeśli próbujesz je oderwać za wcześnie, będą się rwać i przyklejać. To niby proste, ale wymaga praktyki. I cierpliwości.
Moje doświadczenie po dwóch latach. Nauczyłam się, ale czy używam?
Na początku naprawdę chciałam się tego nauczyć. Oglądałam poradniki, testowałam różne metody, sprawdzałam temperatury. I tak - nauczyłam się gotować na tej patelni. Ale prawda jest taka, że dziś… leży w szafce.
Na co dzień wracam do patelni z powłoką nieprzywieralną. Dlaczego? Bo jest po prostu wygodniejsza. Nie trzeba pilnować każdego ruchu, nie trzeba zastanawiać się, czy to już odpowiedni moment. Gotowanie jest szybsze i mniej wymagające. Dla mnie to kwestia ekonomii czasu. W codziennym życiu nie zawsze mam przestrzeń, żeby "bawić się" w technikę.
Patelnia stalowa wraca do gry tylko w jednej sytuacji - kiedy robię większą kolację i potrzebuję drugiej patelni. Wtedy się przydaje. Ale nie jest moim pierwszym wyborem.
Patelnia ze stali za 54,99 zł. Ta promocja może przyciągnąć uwagę
W aktualnej ofercie Kauflandu pojawiła się patelnia ze stali nierdzewnej Silvercrest (średnica 28 cm) w cenie 54,99 zł (z kartą Kaufland Card, regularnie 79,99 zł). To jedna z tych ofert, które mogą skusić osoby, które chcą spróbować gotowania na stali bez wydawania dużych pieniędzy. Ale warto wiedzieć, na co się piszesz. Bo to nie jest "lepsza patelnia" w prostym sensie. To po prostu inny sposób gotowania. Dla jednych - zdrowszy i bardziej świadomy. Dla innych - mniej wygodny i wymagający. I dopiero po czasie wychodzi, do której grupy naprawdę należysz.
Źródło: gazetka Kaufland obowiązująca 9-22.04 oraz opracowanie własne.


